Gaara
nie domyślał się, dlaczego Sunami upierała się przy wspólnym
treningu. Wyraźnie jej powiedział, że skoro dotychczasowe metody
nie zdają egzaminu, wymyśli coś innego.
Jednak
gdy nalegała, uznał, że warto spróbować – uchwyciłby się
czegokolwiek, byle odsunąć konieczność wysłania jej na ćwiczenia
z Shiharą.