niedziela, 6 września 2015

Rozdział 24.


Matsuri była w wisielczym nastroju. Szczebiotanie Sari nie poprawiało jej humoru.
Koleżanka jeszcze pogorszyła jej samopoczucie, gdy w rozmowie wspomniała o Sunami.
To przypomniało jej o nieuniknionej konfrontacji. Przez ostatni tydzień Suni nie było w wiosce, bo brała udział w rajdach na kryjówki terrorystów. Matsuri też uczestniczyła w jednej akcji, ale w zupełnie innym miejscu i przez ostatnie dziesięć dni ani razu się nie spotkały.