Witajcie, oto i ostatni rozdział. Fragmenty oddzielone trzykropkami *** to tradycyjnie retrospekcje^^
Noriko
siedziała w biurze i wypełniała dokumenty, gdy pojawił się chuunin i
powiedział, że Kankuro chce z nią rozmawiać. Noriko w pierwszej chwili myślała,
że dostała wezwanie i to ona ma się ruszyć z miejsca. Lalkarz nie fatygowałby się do niej, gdy
chodziło o sprawy służbowe. A po tym, gdy spotkała na pustyni i została przez
niego oschle potraktowana, nie mogła spodziewać się, że chce z nią rozmawiać towarzysko.